Niedoskonałe, bo robione po raz pierwszy następne okazy będą duże lepsze mam nadzieję. Bardzo spodobało mi się filcowanie na sucho, bo zabawa na mokro jest trochę męcząca.
Oba sweterki znalazłam w swojej szafie podczas wielkich porządków, wydały mi się nudne i opatrzone, więc wygrzebałam zapasy wełny czesankowej i trochę się pobawiłam.
Miała być inspiracja kwiatem wiśni, nie do końca wyszło, ale zwalmy to na niewyrobioną rękę :)
Tulipan.
lee-zizi
czwartek, 8 maja 2014
Etno sukienka
Ostatnio narodzona w bólach, gruba wełniana sukienka, która mam nadzieje dobrze mi będzie służyć w przyszłym roku. Nie zamierzenie tak wyszła, ale wydaje mi się na wskroś etniczna, ale może tylko mi się tak wydaje :) część wykonana na drutach, a część na ręcznym krośnie, którym na pewno się pochwale w jakimś poście. Na dole wykończona warkoczem 3D, chwalę się bo dopiero niedawno znalazłam opis jak zrobić :)
Kolorowe bransoletki
Ja uwielbiam wszystko co kolorowe i wzorzyste, ale czasem trzeba założyć na siebie coś bardziej stonowanego, żeby mimo to dobrze się czuć można założyć kolorowe dodatki, takie jak te bransoletki, które najlepiej prezentują się w dużej ilości na ręku.
Przyznam się szczerze, że mam bzika na punkcie czaszek, mam sporo ubrań i dodatków z tym motywem :)
Perły
Podobno teraz wyjątkowo modne, ale mi się wydaje, że ponad czasowe.
Czarne perły z sutaszem.
Duże i ciężkie perły, ale na sukience wyglądają niesamowicie.
Ten sam wzór co wyżej, tylko z małych perełek, wygodniejsze w noszeniu, ale mniej efektowne :)
Kolia z połączonych pereł. Przy produkcji sprawiały kłopot i na zdjęciu również, ale naprawdę pięknie wyglądają.
Prościutkie i szybkie w wykonaniu, łańcuch z ozdobnym zapięciem na boku i doczepioną dużą perłą, pasuje do wszystkiego.
Czarne perły z sutaszem.
Duże i ciężkie perły, ale na sukience wyglądają niesamowicie.
Ten sam wzór co wyżej, tylko z małych perełek, wygodniejsze w noszeniu, ale mniej efektowne :)
Kolia z połączonych pereł. Przy produkcji sprawiały kłopot i na zdjęciu również, ale naprawdę pięknie wyglądają.
Prościutkie i szybkie w wykonaniu, łańcuch z ozdobnym zapięciem na boku i doczepioną dużą perłą, pasuje do wszystkiego.
Wielkanocnie
Co prawda święta już dawno za nami, ale ja dopiero teraz wstawiam zdjęcia jajek które zdobiły dom podczas Wielkanocy :) Wszystkie wykonane metodą filcowania na sucho.
Na początek baranek klejony z wkładu do poduszek :)
Brązowy królik, który przeżył atak mojego kochanego psiaka :)
Pan elegant.
Słodki potworek.
Kurczak niemowlak.
Zadziora.
Pisanka.
Elegantka.
Hyzio, Dyzio i Zyzio :) a w tle łapki mojego psiaka ..... :)
W kwiaty.
Burak :)
W bazie.
Pan królik. ( głowę mam od dawna chyba urwała się z jakieś starej ozdoby )
Robaczkowa łąka.
Cukierkowa.
W róże.
Gąsienica :)
Na początek baranek klejony z wkładu do poduszek :)
Brązowy królik, który przeżył atak mojego kochanego psiaka :)
Pan elegant.
Słodki potworek.
Kurczak niemowlak.
Zadziora.
Pisanka.
Elegantka.
Hyzio, Dyzio i Zyzio :) a w tle łapki mojego psiaka ..... :)
W kwiaty.
Burak :)
W bazie.
Pan królik. ( głowę mam od dawna chyba urwała się z jakieś starej ozdoby )
Robaczkowa łąka.
Cukierkowa.
W róże.
Gąsienica :)
Torby
Długo mnie nie było, ale bynajmniej nikt się nie lenił :). Nowe zdjęcia mozolnie wgrywają się do nowego programu, a teraz trochę historii. Torby robione na drutach już kilka lat temu, nadal dobrze wyglądają i nadal świetnie spełniają swoją funkcję.
Beżowa, zakładana przez ramię.
Szara również przez ramię, mieści się do niej zeszyt formatu A4.
Moja ulubiona w kolorowe paski :)
Bardzo delikatna z melanżowej wełny.
Zielona takiej samej wielkości jak beżowa :)
Beżowa, zakładana przez ramię.
Szara również przez ramię, mieści się do niej zeszyt formatu A4.
Moja ulubiona w kolorowe paski :)
Bardzo delikatna z melanżowej wełny.
Zielona takiej samej wielkości jak beżowa :)
sobota, 2 listopada 2013
Dlaczego blog umarł?
Tak naprawdę nie umarł i w najbliższym czasie konać nie będzie, ale jest mały problem....
W zasadzie to stało się coś, co przewidywałam od pewnego czasu ale karmiłam się głupią nadzieją, że jeszcze trochę...
Jeden z komputerów padł, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że na amen. Trochę czasu mi zajmie zanim teraz odzyskam zdjęcia i powgrywam kilka programów na komputer działający.
Tak więc jak zawsze wszystkie nieszczęścia na raz.
Pozdrawiam
W zasadzie to stało się coś, co przewidywałam od pewnego czasu ale karmiłam się głupią nadzieją, że jeszcze trochę...
Jeden z komputerów padł, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że na amen. Trochę czasu mi zajmie zanim teraz odzyskam zdjęcia i powgrywam kilka programów na komputer działający.
Tak więc jak zawsze wszystkie nieszczęścia na raz.
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)